„Szóste okno” – Rachel Abbott i historia o tym, że nikomu nie można ufać

Siedzisz sam w domu i nagle słyszysz dziecięcy śmiech. Wiesz jednak, że w mieszkaniu obok nikogo! Skąd się biorą głosy? Czy to duchy? Nawet, jeśli w nie nie wierzysz, to dostajesz gęsiej skórki i zastanawiasz się nad tym, co jest prawdą, a co kłamstwem. Prawda okazuje się jednak straszniejsza, niż wszystkie Twoje domysły! Czy komuś jeszcze możesz ufać?!

Julia od ostatnich miesięcy ma pod górkę… Zamordowany mąż, córka z buzującymi hormonami i mężczyzna, który okazuje się nie tylko niewart zaufania, ale również niebezpieczny. Kobieta ma dość wszystkiego i postanawia zamieszkać z córką w nowym miejscu. Na jej nieszczęście – czeka ją jeszcze wiele nieprzyjemnych niespodzianek…

Zapewnienie bezpieczeństwa komukolwiek nigdy nie było proste. Jak każda matka, jedyne, co mogła zrobić, to starać się i mieć nadzieję, że to, czego uczy swoje dziecko, pomoże mu potem w najtrudniejszych momentach jego życia.

Uwielbiam książki Rachel Abbott za to, że są wielowymiarowe, pełne wątków pobocznych i przede wszystkim wciągające. Autorka pokazuje nam akcję ze strony nastoletniej dziewczyny, jej matki, śledczych i jeszcze paru osób, przez co czyta się ekspresowo. Sposób, w jaki autorka buduje napięcie i kreuje postaci, zasługują na dużą pochwałę. Może trochę za wolno było tu budowane napięcie, ale końcówka książki rekompensuje nam przydługi wstęp.

Autorka jak zwykle porusza trudny temat i przestrzega przed ufaniem nieznajomym. Więcej jednak Wam nie powiem, bo ta tajemnica jest długo nierozwiązana i nie chcę Wam psuć zabawy! Autorka jak zwykle zostawiła dla nas coś specjalnego na koniec książki, co naprawdę uwielbiam! Im bardziej jestem zaskoczona, tym lepiej, a w tej książce autorka podrzuciła całkiem sporo mylnych tropów i zrobiła ze mnie wariatkę…

- Myślę, że technologia w końcu wpędzi mnie do grobu – rzekł Tom. – Ukryte, zdalnie sterowane kamery, media społecznościowe niszczące ludzką godność i reputację, zwłaszcza dzieci.

W tej książce również możemy spotkać policjantów z wcześniejszych części. Te wątki są jednak na tyle marginalne, że bez przeszkód można czytać Szóste okno, nie znając pozostałych książek.

Szóste okno nie mówi o zjawiskach paranormalnych i duchach, lecz o ludzkich tajemnicach, pozorach, kłamstwach i manipulacji… Porusza wyobraźnię i budzi sporo sprzecznych  emocji, jednak najwięcej przeżyć czeka na tych, którzy mają już własne dzieci. Nie da się ukryć, że Szóste okno daje wiele do myślenia i zostaje w głowie na wiele dni po skończeniu książki. Rachel Abbott to jedna z moich ulubionych autorek i z niecierpliwością czekam na kolejne części przygód moich ulubionych policjantów.

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia!

  • Tytuł: Szóste okno 
  • Autor: Rachel Abbott
  • Tłumacz: Joanna Grabarek
  • Rok wydania: 2017
  • Liczba stron: 524
  • Ocena: 5/6

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii kryminał, thriller i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „„Szóste okno” – Rachel Abbott i historia o tym, że nikomu nie można ufać

  1. Zapowiada się dość ciekawie. Jestem ciekawa tej książki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>