„Baśniarz” – Antonia Michaelis i zadziwiająca historia miłości

Grzeczna i spokojna Anna przy Ablu poznaje zupełnie inny świat – pełen przemocy, brudu i strachu. Przygląda się życiu w maleńkim, ledwo umeblowanym mieszkaniu w bloku, gdzie na ciepłe kakao w restauracji można sobie pozwolić tylko od święta. Obserwuje walkę Abla o najdroższą mu osobę – siostrę i jest przerażona tym co widzi. Annie nigdy niczego nie brakowało – sama o sobie mówiła jako o dziewczynie „w bańce mydlanej” – zamkniętej we własnym, bezpiecznym świecie.

Abel może jedynie marzyć o takim życiu! Jego świat jest szary, zimny i pozbawiony złudzeń. Może właśnie dzięki temu wie, jak sprostać wyzwaniom, które stawia przed nim los i potrafi zająć się niewinną siostrą.

Ale za słowami czyhała ciemność, ciemność jaka panuje we wszystkich baśniach. Dopiero później, dużo później, zbyt późno zrozumie, że ta baśń była śmiertelnie niebezpieczna.

O życiu Abla i jego siostry Anna dowiaduje się najwięcej z… baśni! Tytułowy Baśniarz opowiada siostrze historie będące rzeczywistością w krzywym zwierciadle. Główną bohaterką jest oczywiście siostra Abla – Królowa Skał o diamentowym sercu. Jej serce jest jednak w niebezpieczeństwie…

Róże na ubraniu różanej dziewczynki więdły coraz bardziej i gdy pewnej nocy stałą sama na pokładzie, odpadł ostatni płatek kwiatu. Była naga.

Połączenie tych dwóch światów (bajkowego i rzeczywistości) jest wyjątkowo ciekawe – Abel przekazuje w ten sposób informacje i ostrzeżenia oraz opowiada Annie to, czego nie potrafiłby jej wyznać prosto w twarz. W każdej opowieści jest jakiś ukryty sens, morał, delikatna sugestia lub ważna wiadomość, a czasem nawet subtelne przeprosiny. Nie da się ukryć, że baśnie Abla są mroczne i tajemnicze, ale to dodaje książce uroku i sprawia, że jest wyjątkowa.

Autorka pisząc „Baśniarza” wykazała się niesamowitą wyobraźnią i wrażliwością. Pokazała tutaj mądry sposób na przekazanie dzieciom rad i wskazówek, których nie można przekazać bezpośrednio. Warto wspomnieć, że taką metodę stosuje się niejednokrotnie w terapii dzieci. Duży ukłon należy się też tutaj tłumaczowi, gdyż mamy do czynienia z pięknym językiem polskim i wysublimowanym słownictwem. Dzięki temu wszystkiemu książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością.

Flet wydawał się wykręcać w jej dłoniach, jakby nie wiedział, czego się od niego oczekuje. Za oknem dzień stał się ciemnoniebieski i barwą tą pokrył ogród, ten ogród, w którym tyle lat w lecie przesiadywała razem z Giętą. Kiedy teraz otworzyła okno, usłyszała wróble siedzące na wyschniętym kapryfolium pnącym się po murze. W lecie znowu zakwitnie i wypełni powietrze swoim ciężkim, melancholijnym zapachem… W lecie, za milion lat.

Baśniarza mogę polecić wszystkim, którzy lubią książki tajemnicze i barwnie napisane, jednak trzeba pamiętać, że jest to literatura młodzieżowa, więc nie każdemu przypadnie do gustu. Autorka zachwyca językiem, intryguje i poraża zaskakującym zakończeniem i pisze w taki sposób, że książkę czyta się dosłownie jednym tchem.

 

  • Autor: Antonia Michaelis
  • Tytuł: Baśniarz
  • Język Oryginału: angielski
  • Liczba Stron: 400
  • Rok Wydania: 2011
  • Wydawca: Wydawnictwo Dreams
  • Ocena:  5+/6
Ten wpis został opublikowany w kategorii kryminał, literatura młodzieżowa i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>