„Zaplątana miłość” – Karolina Wilczyńska i kłębek emocji

Ludzie, to tylko ludzie – popełniają błędy, ranią, kłamią i często nie potrafią sobie wybaczyć. Bywa tak, że zaplątują się we własne niepowodzenia i chociaż kochają, nie potrafią tego pokazać… Właśnie o takiej zaplątanej i zagubionej miłości opowiada Karolina Wilczyńska.

Te wszystkie niedopowiedzenia, niezadane pytania, wątpliwości tworzyły między nimi barierę, którą Majka czuła, ale nie potrafiła jej złamać. Nie wiedziała nawet, czy chce. Ostrożne relacje i rozmowy o niczym dawały złudne poczucie bezpieczeństwa, chroniły przed rozdrapywaniem bardzo świeżych jeszcze ran i dotykaniem bolesnych spraw.

Zaplątana miłość pokazuje, że nic nie jest takie proste jak nam się wydaje… Zbuntowana, wymalowana i bezczelna nastolatka wcale nie musi być złym dzieckiem, a jedynie człowiekiem pragnącym zainteresowania i akceptacji. Zarówno Marysia (owa nastolatka) jak i jej mama, nie potrafią sobie radzić same ze sobą, a ich wzajemna relacja poplątała się już tak bardzo, że wiele czasu będzie je kosztować znalezienie na nowo wspólnej drogi. Obie są zagubione we własnych światach i nie potrafią się wzajemnie zrozumieć.

Marysia wyraźnie przejawia syndrom „zerwania z łańcucha” – korzystając z braku czasu i rozkojarzenia matki, zaczyna swobodniejsze życie pełne imprez. Możemy zrozumieć jej postępowanie, spojrzeć na życie z perspektywy zmęczonej nauką i niepewnej własnej wartości dziewczyny, która tęskni za wciąż nieobecną matką.  Wiele miałabym do zarzucenia matce, która nie potrafi rozmawiać z własnym dzieckiem i nie widzi w nim niepokojących zmian, ale właśnie w takich czasach żyjemy – pełnych pośpiechu i pogoni za pieniądzem. Wiele rzeczy można przemyśleć podczas lektury tej książki, zwłaszcza poznając pewną mądrą staruszkę,  która rozumie ludzi i potrafi zawsze dostrzec w nich coś wartościowego.

Kreacja postaci jest więc tutaj mistrzowska, a autorka idealnie stopniuje napięcie i pozostawia wiele dających do myślenia niedopowiedzeń. Dodatkowo pozwala nam poznać emocje i uczucia zarówno matki jak i córki, dzięki czemu możemy się przekonać o tym, że obie są winne… Parę wątków Karolina Wilczyńska pozostawia niedokończonych (w tym tajemniczą Panią Różę i miłosne zawirowania Tamary), dzięki czemu z ciekawością  sięgnęłam po drugi tom (o którym wkrótce Wam opowiem!).

Akcja toczy się spokojnie i nie jest zbyt zaskakująca dla czytelnika. Niesie jednak za sobą sporo mądrości dotyczących wychowania i jest po prostu przyjemna w odbiorze. Obserwujemy losy ludzi, którzy wydają się prawdziwi – mają wady, popełniają błędy, cierpią, ranią, wołają o pomoc… Bardzo lubię takie życiowe i refleksyjne książki.

Sięgnęła po filiżankę i wykrzywiła się, bo smak zimnej kawy był okropny. Tak jak jej nastrój. I równie gorzki jak jej rozmyślania.

Karolina Wilczyńska po raz kolejny pokazała mi, że jest wnikliwym obserwatorem rzeczywistości i doskonale rozumie ludzkie zachowania oraz towarzyszące im emocje. W Zaplątanej miłości znajdziemy dużo psychologii, dzięki czemu lepiej zrozumiemy nie tylko innych, ale również zajrzymy w głąb siebie. Dodatkowo autorka po raz kolejny zachwyca językiem i wrażliwością –  pokazuje świat, w którym można się zakochać i do którego z przyjemnością się wraca.

Zachodzące słońce rzucało łagodne światło, promienie przeciskały się pomiędzy liśćmi, tworząc na asfalcie świetlistą mozaikę. Mijane drzewa zdawały się obracać, jakby prezentując najpiękniejsze i niepowtarzalne sukienki, mieniące się odcieniami żółci, pomarańczu i czerwieni. Takie kreacje trafiały im się tylko o tej porze roku, więc szeleściły liśćmi, starając się przykuć uwagę ludzi.

Polecam tę książkę wszystkim kobietom – bez względu na wiek. Autorka w doskonały sposób pokazała różnicę między pokoleniami, odmienne podejście do życia i spędzania wolnego czasu, oraz trudności we wzajemnym zrozumieniu i spokojnej rozmowie.

Drugi tom na szczęście już mam (może rozwiążą się zagadki z pierwszego?), a już w czerwcu trzeci!

Dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona – jesteście wspaniali!

  • Autor: Karolina Wilczyńska
  • Tytuł: Zaplątana miłość
  • Seria: Stacja Jagodno
  • Liczba Stron: 336
  • Rok Wydania: 2015
  • Numer Wydania: I
  • Wydawca: Wydawnictwo Czwarta Strona
  • Ocena:  5/6
Ten wpis został opublikowany w kategorii literatura kobieca, polscy autorzy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „„Zaplątana miłość” – Karolina Wilczyńska i kłębek emocji

  1. Od jakiegoś czasu mam tę serię w planach, słyszałam juz wiele dobrego o prozie tej autorki, ale jakoś nie dane było mi po nią sięgnąć.

  2. Lubię książki, które mają po prostu mądrą fabułę :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>