„W obcej skórze” – Sarah Hilary – najlepszy debiut jaki czytałam

Skąd w ludziach bierze się przemoc? Jak bardzo zawiły i krnąbrny plan może wymyślić pozornie normalny człowiek? Co się dzieje w głowie oprawcy? Jakie zmiany w psychice i zachowaniu możemy zaobserwować u ofiar przemocy? Tego wszystkiego dowiecie się czytając W obcej skórze,  a jak już zaczniecie czytać, to nie będziecie mogli się oderwać od pełnej napięcia fabuły…

Truizmy na jej skórze, nastoletnia rebelia wydziergana igłą tatuażysty. Teraz, po trzydziestce, wstydziła się tej brzydkiej dziewczyny, jaką kiedyś była, z rzęsami pokrytymi grubą warstwą maskary i w ciężkich buciorach, z wystudiowaną samotnością i niemal autystycznym milczeniem(…). Bała się, że jeśli zbyt długo będzie się zastanawiać nad wyborem drogi, znowu stanie się tamtą dziewczyną. Tą, która ukradkiem wychodziła z domu, gdy rodzice spali, wsiadała do pierwszego autobusu jadącego do miasta, gdzie mogła zapłacić mężczyźnie z najczystszymi rękami, jakie kiedykolwiek widziała, żeby zapisał jej nastoletnią skórę czarnymi, piekącymi sekretami.

Marnie Rome i Noah Jake to dobrana para detektywów. Trafiają do Ośrodka dla ofiar przemocy by przesłuchać świadka, a sami stają się świadkami zbrodni. W pokoju dziennym ośrodka leży mężczyzna z nożem wbitym w klatkę piersiową, a wokół tłoczą się przerażone kobiety. Pytania się mnożą, a świadkowie znikają jeden po drugim, przez co pozornie prosta sprawa zaczyna się komplikować. Co ukrywa małżeństwo Leo i Hope i dlaczego w piersi mężczyzny wylądował nóż? Skąd znał adres ośrodka? Dlaczego przyniósł nóż i… kwiaty? Fabuła wciągnie Was od pierwszych stron i nie pozwoli się oderwać od lektury!

Kreacja postaci – genialna. Detektyw Marnie Rome wydaje się odważna, pewna siebie i twarda, jednak tak naprawdę jest roztrzęsiona i zagubiona po śmierci rodziców. Jej sytuację utrudnia fakt, że zostali oni zamordowani i to przez kogoś bliskiego. Nie powiem Wam jednak więcej, żeby nie psuć zabawy. Jestem pewna, że będziecie zaskoczeni i przerażeni niemalże tak samo jak biedna Marnie.

Na uwagę zasługuje również Ed – przyjaciel Marnie i jednocześnie terapeuta. Ta postać dostarcza nam ciekawej i przydatnej wiedzy psychologicznej – nie tylko o ofiarach przemocy, ale również o mechanizmach ludzkich zachowań.

Deszcz zostawił ślady oddechu na wewnętrznych stronach okien ośrodka. Simone wyciągnęła rękę i włożyła ją pod zasłonę, żeby dotknąć szyby. Była zimna, twarda i śliska. Rozczapierzyła palce, przyciskając je do mokrej powierzchni, zastanawiając się, jak musi wyglądać z ulicy. Dłoń bez ciała; zasłona skrywała resztę. Czy samochód ciągle tam stał i czekał?

Tyle chciałabym Wam opowiedzieć, a nie mogę, bo zdradzę fabułę! A tak wiele się tu dzieje, że aż zazdroszczę tym, którzy mają lekturę tej książki jeszcze przed sobą… Powiem Wam tylko, że przemoc niejedno ma imię, a pozory bardzo często mylą.

W obcej skórze jest głęboko przemyślaną książką pełną niespodzianek. Autorka z wyczuciem stopniuje napięcie i robi z czytelnika idiotę, podrzucając mu zupełnie mylne tropy i udowadniając mu, że myśli stereotypami. Pokazuje również jak wielkie znaczenie ma wychowanie na to, jacy będziemy w dorosłym życiu.

Tak właśnie działał zmysł wzroku. Tak dokonywało się widzenie. Oczy przesyłały obraz, a mózg odnajdywał najbliższy pasujący koncept. System nie był idealny ani godny zaufania, a jednak w większości przypadków bardzo się nie mylił. Jesteśmy stworzeni do szybkiego rozpoznawania przyjaciół i wrogów. Mózg widzi twarze w ceglanych ścianach i chmurach, plamach atramentu i gniazdkach elektrycznych, popękanych kafelkach.

W obcej skórze to mroczna, pięknie napisana, zaskakująca, dająca do myślenia i diabelnie wciągająca książka, a przy tym najlepszy kryminał 2015 roku w Wielkiej Brytanii. Dla autorki nie ma tematów tabu – wnikliwym spojrzeniem przygląda się ludziom i dostrzega w nich również to, co sami chcieliby ukryć jak najgłębiej. To był chyba najlepszy debiut jaki czytałam – czekam z niecierpliwością na następne części przygód Marnie.

 

Za tę fascynującą lekturę z całego serca dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona!

 

  • Autor: Sarah Hilary
  • Tytuł: W obcej skórze
  • Seria: Marnie Rome
  • Język Oryginału: angielski
  • Liczba Stron: 539
  • Rok Wydania: 2016
  • Numer Wydania: I
  • Wydawca: Wydawnictwo Czwarta Strona
  • Ocena:  6/6
Ten wpis został opublikowany w kategorii kryminał, thriller i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „„W obcej skórze” – Sarah Hilary – najlepszy debiut jaki czytałam

  1. ~Gab riela pisze:

    Aż tak dobrze? Chyba zrobię wyjątek i sięgnę po tę książkę. Pójdę zapisać sobie tytuł :P
    Pozdrawiam cieplutko,
    gabRysiek recenzuje

  2. Uwielbiam książki, w których się wiele dzieje! Takie trzymające w napięciu. Czuję się przekonana do przeczytania tel lektur :)
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>