„Czerwona Królowa” – Victoria Aveyard – pozytywne zaskoczenie

Lubisz jak książka robi z Ciebie idiotę, a wszystkie Twoje domysły są nic nie warte? Jeśli odpowiedziałeś twierdząco, to oznacza, iż ta książka jest dla Ciebie…

 

czerwona-krolowa-b-iext28074074

Sięgnęłam po Czerwoną Królową z czystej ciekawości… Miałam ochotę na coś niecodziennego, fantastycznego i ciekawego i trafiłam wprost idealnie! Książka ta bowiem wprowadza czytelnika w zupełnie nowy i dotychczas nieznany świat.

Akcję poznajemy z perspektywy Mare – sprytnej, biednej i bardzo szybkiej złodziejki. Dziewczyna jest brudna i ubrana w łachmany, ale ma dobre serce – za wszelką cenę próbuje pomóc rodzinie. Jej bracia są na wojnie, ojciec ledwo oddycha a matka się zamartwia tym, co włożyć do garnka. Krótko mówiąc ich świat przedstawia się w kolorach szarości. Jedynym źródłem zarobków jest praca Gisy, czyli najmłodszej córki. Wykluczając oczywiście złodziejstwo naszej głównej bohaterki… Mare i cała jej rodzina są czerwoni. Oznacza to tylko tyle, iż mają czerwoną krew, co od urodzenia stawia ich w położeniu z góry nastawionym na klęskę. Czerwoni są biedni, nie mają przywilejów ani przyjemności – są stworzeni po to, aby służyć srebrnokrwistym władcom. Dlatego też to właśnie czerwoni umierają na wojnach, podczas gdy srebrni pławią się w luksusach.

 

Dlaczego jednak ta książka jest taka wyjątkowa? Bo srebrni prócz srebrnej krwi i władzy mają również różnego rodzaju niesamowite zdolności… Jedni panują nad wodą, inni nad ogniem, a jeszcze inni potrafią czytać w myślach. Do tych ostatnich należy okrutna i mściwa królowa.

Świat Mare jest więc szary i pełen nieszczęść. Los dziewczyny odmienia chłopak, którego próbowała okraść… Mare tego dnia jest załamana… Wie, że wkrótce zarówno ona jak i jej przyjaciel będą musieli iść do wojska i walczyć dla okrutnego króla… Ów młodzieniec jednak postanawia jej pomóc, a wkrótce po tym okazuje się, iż Mare nie jest tylko nic nie znaczącą złodziejką. Ma w sobie też moc, o którą nikt nigdy nie posądzał czerwonych…

 

Czerwona królowa jest książką pełną niespodziewanych zwrotów akcji. Tutaj nikomu i niczemu nie można ufać, bo „każdy może zdradzić każdego”. Ja sama zostałam oszukana parokrotnie! Potęgowało to moją złość, jednak jest bardzo dużą zaletą książki – trudno cokolwiek przewidzieć… Pojawiają się również wątki miłosne i liczne intrygi, które dodają książce pikanterii.

Czerwoną królową polecam zatem każdemu, kto lubi dreszcz emocji, nowe światy, zwroty akcji, tajemnice, intrygi i walkę. Książka  może kojarzyć się z Igrzyskami śmierci ze względu na występowanie dwóch różnych światów – bogatych i biednych… Na tym jednak podobieństwa się kończą.

 

Ocena 5/6

Ten wpis został opublikowany w kategorii literatura młodzieżowa i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „„Czerwona Królowa” – Victoria Aveyard – pozytywne zaskoczenie

  1. ~Ewa Pirce pisze:

    Ostatnie zdanie przekonało mnie do zakupu… Może jestem wyjątkiem, ale Igrzyska śmierci mi się nie podobały, a miałam wrażenie, że CZK jest w tym samym guście :)

    • Dama Karo pisze:

      Myślę, że będziesz zadowolona! Chociaż nie jestem fanką Igrzysk, to Królowa mnie zachwyciła! Jest nieprzewidywalna, pełna zwrotów akcji i bardzo wciągająca… ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>